KOSZYKÓWKA. Początek wielkiego finału dla gorzowianek

W pierwszym meczu o mistrzostwo Polski koszykarki KSSSE AZS PWSZ pokonały Lotos Gdynię 78:74 i do zdobycia złotego medalu potrzebują jeszcze dwóch zwycięstw. Drugie spotkanie odbędzie się w poniedziałek o godz. 18.00, ponownie w hali przy ul. Chopina.
Sydney Spencer
 Bogusław Sacharczuk

Jak przystało na dwie najlepsze drużyny w kraju pojedynek był bardzo wyrównany i dramatyczny. O jego losach zadecydowały ostatnie sekundy. Gorzowianki wygrały, bo miały większą ilość równiej grających zawodniczek. W gdyńskiej ekipie królowały zaś tylko trzy: Erin Phillips, Ivana Matovic i Magdalena Leciejewska, które wspólnie zdobyły aż 59 z 74 punktów.
Spotkanie rozpoczęło się od szybkiego prowadzenia gospodyń 6:2, ale po chwili był remis 8:8. Od tego momentu gra się wyrównała, choć w samej końcówce miejscowe wypracowały sobie czteropunktową przewagę. W drugiej kwarcie przez pięć minut gdynianki nie zdobyły punktu, zaś gorzowianki w tym czasie uzbierały ich dziewięć i wyszły na prowadzenie 27:14. Różnicę 13 oczek akademiczki utrzymały do przerwy.
Po zmianie stron rozegrała się Erin Phillips, nadal dobrze radziły sobie świetnie grające przed przerwą Leciejewska i Matovic. Gdynianki zaczęły w szybkim tempie odrabiać straty i kiedy zrobiło się tylko 49:47 dla AZS-u wydawało się, że Lotos już przejmie inicjatywę. Nic z tych rzeczy. Obrończynie mistrzowskiego tytułu były kilka razy bliskie objęcia prowadzenia, ale nie udało im się do ostatniej syreny. Pomimo rewelacyjnych rzutów za trzy punkty Philllips, która w końcówce meczu ,,dziurawiła’’ miejscowy kosz z każdej pozycji.
- Ona grała na poziomie najlepszych koszykarzy świata. Potrafiła trafiać nawet zza wystawionych rąk naszych koszykarek – nie krył podziwu trener gorzowianek Dariusz Maciejewski.
Jeszcze 20 sekund przed końcem było tylko 74:72, ale po celnych rzutach osobistych Izabeli Piekarskiej stało się jasne, że gorzowianki tego meczu przegrać nie mogą. W poniedziałek druga odsłona wielkiego finału.
KSSSE AZS PWSZ Gorzów - Lotos Gdynia 78:74 (18:14, 22:13, 17:25, 21:22). Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw) 1:0
KSSSE AZS PWSZ: Anosike 15, Sapova 14, Spencer 9 (1x3), Żurowska 5 (1), Dźwigalska 1 oraz Richards 14, Piekarska 12, Dureika 5 (1), Kaczmarczyk 3 (1).
Lotos: Phillips 21 (6x3), Matovic 19 (2), Leciejewska 19, Wright 4, Tomiałowicz 0 oraz Hodges 7, Jujka 2, Halvarsson 2, Sosnowska 0, Urbaniak 0.

Robert Borowy

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3